10.1.14

KUCHNIA

Lubie swoją kuchnię bo ma duże okno, przez które od rana wpada do środka mnóstwo światła, a ja bez niego nie potrafię żyć. Bo jest biała, trochę szara i bardzo trochę czarna. Lubie ją, bo jest mała i poręczna (no dobra jest za mała, wolałabym  większą :). Lubię swój czarny dozownik na płyn do naczyń, który zrobiłam sama metodą patchworkową oraz trudny w czyszczeniu piekarnik, z którego wychodzą różne pachnące smakowitości . Cieszę się, że mam w kuchni ukochane długie zasłony, które nagminnie oblewam sokiem z cytryny. Lubię swój zlewozmywak za to, że jest ładny i woda się z niego nie chlapie i nawet wybaczam mu, że ma tylko jedną komorę. Lubię w tej kuchni gotować albo siedzieć sobie na krzesełku, popijać herbatkę i patrzyć jak słońce wlewa się przez okno i rozświetla te wszystkie biele i szarości. Tak, lubię swoją kuchnię :)




20 komentarzy:

  1. Widać jedynie fragmenty, ale zdecydowanie widać tu dobry gust i klasykę ! Jak zresztą na całym blogu ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że się powtórzę któryś raz pisząc, że to miłe, ale to naprawdę miłe czytać takie słowa :)

      Usuń
  2. Jeszcze nie czytałam takiej lubości do własnej kuchni ;)
    Grunt to dobrze się w niej czuc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, słowo lubię pojawia się często, ale jak się dobrze wczytać to plusów jest tyle co minusów. Mimo to i tak ją lubię :)

      Usuń
  3. Oj od teraz ja też Twoją kuchnię lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę że i ja polubiłabym Twoją kuchnię :-) nawet bardzo :-) marzę o białej kuchni z dużym oknem :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widac,ze naprawde lubisz swoja kuchnie i nie dziwie sie wcale:)) Ja lubie takze, choc domagalaby sie powoli remontu..;) P.S. przyszla przesylka z mango:)) wszystko sliczne i pasuje rozmiarowo co wazne:);) wyprzedazowe zakupy online udane:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię tą kuchnię to chyba jedyne pomieszczenie w ktorym nic bym nie zmienila :) Co do zakupów to fajnie, że się udały, ja ciągle poluję ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuchnia to serce domu, raj kobiety :)
    Też kocham swoją kuchnię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też lubię Twoją kuchnię, choć jak zawsze mam niedosyt zdjęć:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, obszerna dokumentacja zdjęciowa to nie jest moja mocna strona ;)

      Usuń
  9. A będzie więcej zdjęć?;) Widzę zarys jakichś pięknych szafkowych frontów z pięknymi płycinami;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno będzie w końcu to blog wnętrzarski (między innymi ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. zazdroszczę, ja kuchni najbardziej nie lubię ze wszystkich pomieszczeń w domu:(
    zapraszam do wspólnej obserwacji, jeżeli masz ochotę
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, wpadnę z chęcią :) Pozdrawiam

      Usuń
  12. Zazdroszczę, bo ja mojej kuchni jeszcze nie lubię :). Na razie lubię tylko kolorystykę szafek ale ciągle nad nią pracuje, kiedyś pewnie skończę i wtedy z pewnością o tym napiszę. A tym czasem tworze sobie inne rzeczy do których obejrzenia zapraszam 

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też mojej nie polubiłam tak od razu, to był proces, który wymagał wielu starań i oczywiście czasu :) Dziękuję za zaproszenie.

    OdpowiedzUsuń