21.2.14

BRODA

Broda jako atrybut męskości to kwestia gustu, a o gustach się nie dyskutuje. Jednym się podoba innym nie. Mnie się podoba, nawet zaryzykuję stwierdzenie, że jestem fanką. Gdybym była facetem, na bank hodowałabym zarost. Nie zdziwi nikogo jeśli napiszę, że wąsy i broda to ostatnio bardzo popularny motyw, w modzie i wnętrzach. Bujny zarost na twarzy lansuje również darzony przeze mnie wielką sympatią nurt hipsterski ;). Broda daje właścicielowi wiele możliwości. Można wybierać między lookiem drwala (tzw. broda "samopas" noszona koniecznie z nonszalanckim koczkiem), stylem norweskiego rybaka (mój typ:) ), kozią bródką, kilkudniowym zarostem ala macho, czy w końcu zarostem epizodyczno - fragmentarycznym, najmniej pożądanym i występującym przeważnie u młodszych panów. Broda wymaga jednak właściwej pielęgnacji, i tak: do podcinania można użyć specjalistycznych pozłacanych nożyczek wyrabianych ręcznie we Włoszech, do mycia gustownego mydełka z dodatkiem irlandzkiego piwa i węgla drzewnego, a do modelowania pachnącego wosku w designerskiej srebrnej tubie. Gdybym była facetem z  pewnością używałabym tych wszystkich wyszukanych specyfików, ale nie jestem, a własnemu (który ku mej radości zarost posiada), jakoś nie śmiem ich proponować ;)






10 komentarzy:

  1. Powiem inaczej - mysle, że nie tyle gusta , co fakt, ze nie każdemu pasuje. Ale idać już tym tropem - ja lubie męski zarost, taki kilku dniowy :))

    Udanego piątku, w końcu weekend:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Look na macho też nie jest zły ;) Miłego weekendu :)

      Usuń
  2. ja też lubie i doceniam każda zadbanąbrodę u meżczyzny:))) kocham jak u mojego M. pojawia się taki 3 dniowy ale na brode nie namówie go prędko...

    buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli również brodofanka, witam w klubie :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Tak, zdecydowanie broda jest sexi ;) i totalnie zmienia twarz facetom, czasem z broda jest o niebo lepiej ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, broda potrafi dodać uroku, a czasami zmienić wygląd całkowicie. Pozdrowienia :))

      Usuń
  4. bliscy mi mężczyźni nie noszą się, i nigdy nie nosili się brodato - więc nie wiem czy lubię ;-)
    Za to Tit&Zig - mmm u nich na brodzie się nie kończy (u nich ciężko nawet stwierdzić gdzie się zaczyna) hihi i do tego jaka puszysta jest! :-D
    Miłego wieczoru :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, dwóch brodato wąsiastych przystojniaków masz na co dzień, szczęściara ;) Miłego :))

      Usuń